French press · 5 min czytania
French press zasługuje na lepsze traktowanie
Pełna immersja, metalowe sitko i cztery minuty. Napar jest mętny tylko wtedy, gdy zamieszasz go na końcu – a robi to prawie każdy.

Przepis
- Kawa
- 60 g
- Woda
- 1000 g
- Proporcja
- 1:16,5
- Mielenie
- Grubo – jak bułka tarta
- Temperatura
- 95°C
- Czas parzenia
- 9:00, z czego większość to czekanie
Sitko to nie filtr
Papierowy filtr zatrzymuje oleje i najdrobniejsze cząstki. Metalowe sitko nie zatrzymuje ani jednych, ani drugich – to cedzak, który przytrzymuje fusy i przepuszcza całą resztę. Dlatego kawa z French pressa ma ciężar i teksturę, jakich nie da żaden stożek, i dlatego zrobiona niedbale smakuje mułem.
Oleje są tu sednem. Niosą związki aromatyczne, które papier wchłania – dlatego ta sama kawa z pressa pachnie pełniej, a z V60 czyściej. Żadna z wersji nie jest bardziej poprawna.
Skąd bierze się osad
Podczas czterominutowego parzenia większość drobnych cząstek sama opada na dno. Potem schodzi tłok, miesza zawartość całego naczynia i z powrotem wzbija je w napar – osad w filiżance powstaje głównie w ostatnich trzech sekundach parzenia.
Wystarczy przestać traktować tłok jak prasę. Rozbij skorupę, zbierz pianę, poczekaj, a potem opuść tłok tylko do powierzchni naparu, nie do dna. Nalewaj delikatnie i zostaw ostatni centymetr w naczyniu.
Grubo – i równo grubo
Czterominutowa immersja przy grubym mieleniu ekstrahuje równo, ale tylko wtedy, gdy kawa naprawdę jest zmielona grubo. Tanie młynki dają szeroki rozrzut wielkości cząstek, a pył z tej mieszanki przy takim czasie kontaktu z wodą zostaje mocno przeekstrahowany.
Jeśli kawa z pressa jest gorzka bez względu na to, co robisz, najpewniej winny jest młynek – nie metoda i nie kawa.
Łatwo go skalować – i to jego prawdziwa przewaga
Litrowy press robi cztery filiżanki i nikt nie musi przy tym stać nad czajnikiem – żaden przelew ręczny tego nie potrafi. Przy stole pełnym ludzi albo w poranek, w którym kawa nie jest głównym wydarzeniem, to jest warte więcej niż ostatnie pięć procent klarowności.
Po zaparzeniu przelej kawę do ogrzanego dzbanka. Kawa zostawiona na fusach dalej się ekstrahuje, a druga filiżanka z pressa, z którego nie przelano naparu, zawsze jest gorsza od pierwszej.
Krok po kroku
- 01Ogrzej press gorącą wodą i ją wylej.
- 02Wsyp 60 g grubo zmielonej kawy.
- 03Wlej za jednym razem 1000 g wody o temperaturze 95°C i włącz minutnik.
- 04Gdy minutnik pokaże 4:00, rozbij łyżką skorupę, mieszając tylko wierzchnią warstwę.
- 05Zbierz dwiema łyżkami pianę i pływające fusy, a potem je wyrzuć.
- 06Odczekaj jeszcze 5 min, niczego nie dotykając. Drobinki opadną na dno.
- 07Opuść tłok tylko do powierzchni naparu, potem nalewaj powoli i przestań, zanim dojdziesz do dna.
Gdy coś pójdzie nie tak
- Ostatni łyk mulisty i piaszczysty
- Tłok wciśnięto do dna albo wylano resztkę z fusami. Unikaj jednego i drugiego.
- Gorzka i ściągająca
- Za drobne mielenie albo kawa za długo stała na fusach. Następnym razem przelej ją do dzbanka.
- Słaba i płaska
- Za mało kawy albo woda za długo stygła po zagotowaniu.
- Trzecia filiżanka już zimna
- Ogrzej press wcześniej i przelej kawę do ogrzanego dzbanka.
Zaparz z tą kawą

Monsooned Malabar
Przykład: Przykład pokazujący, jak będzie działać sklep – nie jest w sprzedaży.Malabar Coast, Indie · 12,00 €
Niska kwasowość i ciężkie body to dokładnie to, co wzmacniają pełna immersja i metalowe sitko przepuszczające oleje. To filiżanka, dla której powstała ta metoda.
Zobacz tę kawę